Oficjalnie otwieramy sezon na mandarynki!


Hej ho!

   Dawno mnie tu nie było /[T^T]/ ... przez ten czas nieobecności zaczęłam dużo rzeczy, znalazłam wykroje, których szukałam, wymieniłam materiały w magicznej skrzyneczce, zrobiłam projekt domku dla Sophie i...zjadłam chyba z dwa wiadra mandarynek \[*w*]/ ale najważniejsze, zaczęłam robić wig! Ha ha! Tak! 



-...
-Jak tam księżycu w pełni?
-#?!$@**&%?!
-Ech...

   Teraz mam takiego oto łysola, zaskoczonego i rozdrażnionego,  który czeka niecierpliwie na nowy wig... z okazji oskalpowania zrobiłam takie oto foto \[^.^]/



   Poznajecie? Ho ho! Moje to dzieło! Sophie nie chciała spokojnie usiąść, bo jej już wystarczająco ciężka głowa przybrała ciężaru \[T^T]/ 

Wielkie dzięki za cierpliwość 
i do zobaczenia wkrótce!





Komentarze