Cześć i czołem!
Byliście grzeczni? Ja nie... ciągle zapominam wrzucać posty, ale Mikołaj przyszedł i do mnie... znaczy do nas!
\[^w^]/
-Hej, Sophie co robisz?
-Nie podglądaj! Zaraz zobaczysz...
-Co to?
-Ok! Już skończone!
-?
-Taaaaadam! To prezent dla Ciebie!
-Bierz śmiało!
-Łaaa, nie spodziewałam się! Dzięki!
-A ty, co tam chowasz?
-To dla Ciebie
-Pamiętałaś?
-Co jest w środku?
-Sama zobacz...
-Ojej, czy to...?
-Hyhyhyhyh
-Już ją skończyłaś?
-I jak, podoba się?
-Jeszcze się pytasz! Dziękuję, jest taka jak chciałam!
Dostałyśmy z Sophie wiele ładnych rzeczy... (Sophie dostała ławeczkę i śliczną komodę z szybami), teraz idę pakować prezent na klasowe mikołajki \[^.^]/ a potem czeka mnie zadanie z polskiego.... /[T^T]\ Przez czas nieobecności uszyłam Sophie sukienkę i zrobiłam buty. Ha! Tak! Szalona ja! Jasny wig, jest już prawie do użycia, jeszcze tylko trzeba przygrzać-przyplaszczyć grzywkę...
Dziękuję za uwagę
i
do zobaczenia wkrótce!
\[*v*]/
Komentarze
Prześlij komentarz