Cóż… cytując klasyk: „I’ll be back”. Wróciłam. Trochę starsza, trochę bardziej systematyczna i może ciut mądrzejsza (lol)?
Znalazłam swojego starego bloga (jak dobrze, że go nie usunęłam, ale zmieniłam nazwę btw), ogólnie mam tendencję do wyrywania kartek, ale te zostawię. Fajnie zobaczyć progres.
Zaczęłam od końca, to teraz wracam do początku.
Moje pierwsze zetknięcie z lalką inną niż Barbie?
Chyba końcówka podstawówki, pierwsza klasa gimnazjum, natknęłam się gdzieś wizualnie na bjd (PNŚ?), potem u Drzyzgi, w tym czasie popularna była też kultura anime, Lolity, Japonia… Venus Angelic i Anastasiya w Rozmowy w toku. Zaczęłam się tym interesować. Dołączyłam do Dollsforum. W 2015 roku kupiłam pierwszą (bardziej kolekcjonerską lalkę?) Pullip i założyłam bloga, na którym przedstawiałam różne śmiesznostki i gagi. Po 4 miesiącach blog umarł. Zakładałam inne. Też zdechły. W końcu dałam sobie spokój z blogowaniem, ale lakowałam dalej. W ostatniej klasie liceum sprzedałam moją jedyną Pullip. Temat się skończył. Od czasu do czasu zaglądałam na fora, oglądałam zdjęcia, aż w końcu zapomniałam. Brak czasu.
W 2020 coś ruszyło. Przypadkiem wpadłam na lalkę Blythe. Najpierw na historię, opis, a potem… Aliexpress, kupiłam factory blythe, założyłam instagrama i tak rozpoczęłam swoją przygodę. Znowu. Mamy 2021, popularne są szybkie media, Instagram, itp. Jednak to nie to. Na blogu mogę sobie pozwolić na przydługą, nudną historyjkę, jakieś mniej lub bardziej udane DIY, niedokończone story z wątpliwym moralnie wątkiem. Bardziej personalnie. Dlatego tu jestem. Do zobaczenia wkrótce.
![]() |
Anya zanim obcięłam jej włosy, a następnie oskalpowałam :> |
W 2020 coś ruszyło. Przypadkiem wpadłam na lalkę Blythe. Najpierw na historię, opis, a potem… Aliexpress, kupiłam factory blythe, założyłam instagrama i tak rozpoczęłam swoją przygodę. Znowu. Mamy 2021, popularne są szybkie media, Instagram, itp. Jednak to nie to. Na blogu mogę sobie pozwolić na przydługą, nudną historyjkę, jakieś mniej lub bardziej udane DIY, niedokończone story z wątpliwym moralnie wątkiem. Bardziej personalnie. Dlatego tu jestem. Do zobaczenia wkrótce.
~Lolo

Hej, hej.
OdpowiedzUsuńCzekam zatem na kolejne wpisy, bo , chociaż Blythe to nie moja bajka, to chętnie czytam i oglądam u innych.
Pozdrawiam serdecznie.
Dziękuję za zainteresowanie. Pozdrowionka! \(^.^)/
Usuń